Translate

wtorek, 15 maja 2012

Krótki dialog oraz bezguście


Tym razem coś z życia . Wieczorny ciekawy i porywający dialog :
X: O kurwa kurwa 
Y: Co kurwa ?
X: Nic kurwa co ma być ?
Y: No kurwisz tak to się pytam co.
X: A no tak się kurwie po prostu, nie tylko ja się kurwie przecież.  

Brawo dla kolegi X :D  


A teraz mała anegdota z życia jednego matoła ( ciekawostka jak się nie ubierać na imprezę ) :
Znowu wyszedł gdzieś na imprezę, ubrany jak zazwyczaj : beznadziejny bezrękawnik w dziwnym kolorze, spodnie już znoszone i do tego styrane białe adidasy. Moda prawie jak z Mediolanu. 

Następnym razem napisze o jakimś bardziej gustownym stroju. O tym jak nie należy się ubierać na razie wystarczy :D


Lubie krokodyle, ale ...

Hejka Moi mili. Tak siedzę sobie dzisiaj i się zastanawiam co by tu napisać i bach... kolejny post na fejsie dotyczący ostatniego wcielenia Rihanny. Myślę, rany ile można, przez ostatnie kilkadziesiąt godzin jesteśmy zasypywani milionami linków do portrali plotkarskich różnej maści, o tym że znana piosenkarka i celebrytka zamieniła się w.... krokodyla. Pierwsza myśl... Okey nie takie rzeczy się widziało. Ale po dłuższym czasie i kolejnej fali spamu ze zdjęciami nie wytrzymałem i muszę wylać tutaj moje żale, smutki i inne takie tam.

BLEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!
Pierwsze Primo jest takie, że kurcze lubię laske, albo nie, lubiłem. Bo teraz dla mnie niestety straciła blask i to bezpowrotnie. Widocznie nie byłem przygotowany na tak drastyczną zmianę wizerunku i kierunku muzycznego w jakim podążyła. Mnie osobiście się to nie podoba, ale wiem że jestem w mniejszości i nie mam nic przeciwko, bo znam masę ludzi którzy zauważyli ją dopiero z trochę inną płytą i wizerunkiem. Ale przejdźmy do sedna sprawy. Wszystkie nagłówki głoszą RIHANNA TOPLESS nago i bóg wie co jeszcze. Sorry jestem facetem więc od razu zwracam uwage na takie doniesienia. No to ucieszony tą wiadomością wchodzę na tą strone, klikam w galerie i.... nowłaśnie. Nazwać to zaskoczeniem jest trochę nie na miejscu. Niebawem po mieszkaniu roznoszą się okrzyki znane niektórym z podwórka. Nie wierze w to co widze. Moja gwiazda zamienila sie w krokodyla. Ja wiem, że sława bije w dekiel ale żeby cofać się w ewolucji to... nosz ku**a trochę dziwne. Mi się to w ogóle nie podoba, jestem zniesmaczony, zdegustowany itd. Na szczęście całe to zamieszane wywołane jest bodajże kręceniem nowego teledysku, więc mam nadzieje, że nie zostanie z tym na zawsze :P. Ale jako ogólna stylizacja mi osobiście się nie podoba.
Również nie podoba mi się to, że niektóre nagłówki wprowadziły mnie w błąd i znowu wyszedłem na niewyżytego gościa, który całymi dniami mógłby się wpatrywać w kobiece biusty :P Ale co tam, podobno to przedłuża życie więc nie mam zamiaru z tego rezygnować.

Było Pierwsze Primo to i powinno być drugie ale chyba nie będzie bo co miałem do powiedzenia powiedziałem. Ciekaw jestem Waszych opinii na ten temat, jak i o blogu. Wiem, że niewiele tu jest ale pracujemy nad tym. Tak więc lajkujcie, polecajcie i udostępniajcie bo bez Was zginiemy jak ciotka w Czechach :D.
Wielkie pozdro i do zobaczyska,
Aloszka.

poniedziałek, 14 maja 2012

Na dobry początek...

Siemanko. 
Przedstawiliśmy co będzie na blogu a więc teraz trzeba przejść do konkretów.
Na początek może coś ze świata mody urody i wdzięku.
Jako wybitny krytyk i stylista mody muszę pochwalić pewną dziewczynę którą zobaczyłem dzisiaj w autobusie. No no bardzo ciekawie się prezentowała :)
Trzeba mieć na uwadze jej ubiór w stylu który określiłbym american bitch.
Bardzo gustowna koszulka i spódniczka niczym z amerykańskich filmów erotyczny.
Do tego bardzo ciekawe ciemne ,,policyjne" okulary :)
Przydałby by się jej jeszcze jakieś zakolanówki i już wtedy na pewno miałaby niesamowite powodzenie wśród starszych,napalonych i wyposzczonych facetów którzy tylko  szukają takich słodkich uczennic.
Pomijam fakt że na zewnątrz niezbyt ciepło ale jak kto woli.
Hmmmm chyba na razie tyle krytyki wystarczy bo w sumie nie ładnie tak cisnąć po ludziach, no ale ten blog jest w końcu po to aby krytykować, oceniać, chwalić i przekazywać wam ciekawostki z naszego jakże ciekawego i interesującego życia.
Z mojej strony na pewno już niedługo pojawią się ciekawe stylizacje na lato 2012 . Myślę że ktoś także niedługo podzieli się z wami swoimi wkurwieniami i życiowymi przemyśleniami.
Eloszka.




Witamy na blogu

Witamy

Ludzie pracy i czynu, zakładamy tego bloga aby uświadomić Wam, zacofanie naszego skromnego społeczeństwa, jakie życie jest trudne i skomplikowane oraz jak ludzie chodzą beznadziejnie ubrani. Nie pominiemy w naszych codziennych rozważaniach zachowań czysto prymitywnych ze strony naszych współtowarzyszy. Podzielimy się z wami również naszymi problemami z jakimi studenci borykają się na co dzień. Opiszemy Wam legendy złotej rybki, milorda i dzikiej sąsiadce za ścianą.